W maju proponujemy kolejną porcję technologicznych newsów. Zaczynamy od drobnej, ale bardzo...
Windows 10 czy Windows 11? Który system wybrać w 2026 roku?
Użytkownicy komputerów i notebooków sięgając po rozwiązanie Microsoftu z zakresu systemu operacyjnego mają do wyboru Windows 11 i Windows 10. Jak wypada porównanie obu systemów dla przeciętnego użytkownika?
Dziesiątka miała swoją premierę w 2015 roku i przez ten czas przeszła niemałe zmiany. Microsoft zarzekał się, że będzie to ich ostatni OS poddawany wyłącznie cyklicznym aktualizacjom. Plan ten uległ drastycznej modyfikacji, gdy 5 października 2021 roku debiutował Windows 11. Zmian, które wnosi nowy system Microsoftu jest całkiem sporo. Choć jednocześnie możemy również wskazać przypadki, kiedy nie będziemy chcieli tak szybko rozstać się z systemem Windows 10. Po zakończeniu standardowego wsparcia w październiku 2025 r., wielu użytkowników może nadal korzystać z Windows 10 dzięki programowi rozszerzonych aktualizacji bezpieczeństwa ESU, co daje czas na spokojne przejście na Windows 11 i minimalizuje ryzyko związane z brakiem aktualizacji.
Coś dla oka – fluent design kontra minimalizm. Porównanie interfejsów
Już z pierwszymi przypadkowymi wyciekami informacji było wiadomo, że nowy system operacyjny nie będzie tylko zwykłym rozszerzeniem Dziesiątki. Pierwsze na, co zwrócimy uwagę to całkowicie odświeżony wygląd. Przeprojektowano wszystkie ważniejsze elementy interface'u użytkownika. Windows 11 doczekał się także nowego projektu okien i całego zestawu ikon, nie ma tu porównania z systemem Windows 10.
Ponadto Windows 11 wprowadził nową koncepcję menu start, poniekąd naśladując konkurenta Apple. Ulubione aplikacje uruchamiamy za pomocą paska zadań z wyśrodkowanymia ikonami. Pewnym zmianom uległ też Microsoft Store. Do tego przeprojektowano panel ustawień, gdzie główne okno daje szybszy dostęp do interesujących nas opcji.
W przypadku nowego systemu producent postawił na podkreślenie aspektu wizualnego. Rozbudowana koncepcja Fluent Design to m.in. zaokrąglone rogi, nowe ikony na pasku zadań czy przezroczystość wyglądają przyjemnie dla oka. Dzięki opcjom przyciągania do krawędzi ekranu można w łatwy sposób skonfigurować układ okien, organizując przestrzeń pracy. Z kolei wirtualne pulpity umożliwiają stworzenie odrębnych obszarów roboczych np. do nauki oraz pracy.
Natomiast minimalistyczna, wręcz ascetyczna forma Windows 10 dobrze znosi próbę czasu. Klasyczne menu start, jak i dostęp do poszczególnych funkcji nadal sprawdza się idealnie. Warto podkreślić, że używając od lat Dziesiątki przyzwyczajenie się do zupełnie nowego interface użytkownika w Windows 11 będzie wymagać cierpliwości. Filozofia działania obu systemów jest podobna, mają z grubsza ujednoliconą obsługę i po prostu pozwalają łatwo zarządzać komputerami.
Omawiając wizualia warto zwrócić uwagę, że w nowym systemie Windows 11 znajdziemy zintegrowane Widgety z łatwym dostępem do informacji. W Dziesiątce to rozwiązanie nie występuje.
Jeżeli chodzi o aspekt graficzny, trudno jednoznacznie wyłonić zwycięzcę, ponieważ decydujące znaczenie mają indywidualne preferencje użytkownika.
Funkcje systemu operacyjnego
Podstawowe funkcje dostępne w Windows 11 poniekąd rozwijają pomysły wprowadzone już w Dziesiątce. Widzimy także dalszą integrację Microsoft Teams. Z poziomu jednej aplikacji można realizować komunikację, choćby połączenie wideo, gdzie funkcję chatu odnajdziemy tylko w Windows 11. Aplikacja Teams działa w Windows 10, ale domyślnym komunikatorem nadal pozostaje Skype, który wciąż jest wykorzystywany przez szerokie grono odbiorców.
Funkcjonalność systemu przemawia na rzecz Jedenastki, która jest bardziej elastyczna i uwzględnia wykorzystanie nowocześniejszych rozwiązań technologicznych w przyszłości.

Systemy 10 i 11 można zainstalować na urządzeniach z architekturą mobilną, choć uruchamianie aplikacji w wersji 64-bitowej w systemie Windows dla procesorów ARM zarezerwowano tylko dla Jedenastki. Do tego opcje takie, jak automatyczny tryb HDR oraz Direct Storage również przeznaczono wyłącznie dla Windows 11.
Pewną niedogodnością może być fakt, że skonfigurowanie nowego urządzenia z Windows 11 wymaga stałego połączenia z siecią i założenia konta Microsoft. W Windows 10 działania te były opcjonalne. Na szczęście do sprawnego działania Jedenastka nie potrzebuje nieustannego połączenia z Internetem.
Wbudowane funkcje zabezpieczeń Windows 11 oraz Windows 10
Już Windows w wersji Home doposażono w szereg zabezpieczeń. Kontrola aplikacji i przeglądarki pomaga chronić urządzenie przed potencjalnie niebezpiecznymi aplikacjami, plikami, witrynami internetowymi. Ochrona sieci domowej lub w małej firmie bez wsparcia zewnętrznych antywirusów wypada dobrze w przypadku obu opisywanych OS-ów. Warto podkreślić też logowanie do systemu za pomocą rozpoznawania twarzy,czyli funkcję Windows Hello.

Windows Pro idzie nieco dalej, dając funkcje pokroju BitLocker, uniemożliwiając niepowołanym osobom dostęp do systemu i danych. Natomiast obsługa usługi Azure Active Directory to udogodnienie wyłącznie dla Windows 11 Pro. Dzięki temu użytkownik może korzystać z jednokrotnego logowania w systemie oraz wszystkich usługach firmy Microsoft. W systemach Windows 11 pojawiło się sporo nowych, często niezauważonych rozwiązań. Bezpieczeństwo jest gwarantowane m.in. przez moduł TPM 2.0, technologię Microsoft Pluton oraz rozbudowane algorytmy wykrywania prób phishingu.
Przewaga Jedenastki leży też po stronie Usługi Windows Update dla firm, pozwalającej zagwarantować efektywne dostarczanie aktualizacji i umożliwiając dostęp do najnowszych rozwiązań.
Jeżeli chodzi o Dziesiątkę, należy pamiętać, że wsparcie w postaci aktualizacji i łatek bezpieczeństwa trwało wyłącznie do 14 października 2025 roku (więcej o tym przeczytasz we wpisie: Co z Windows 10 po październiku 2025? Oto, co warto wiedzieć o programie Rozszerzonych Aktualizacji Zabezpieczeń ESU 2025–2028). Windows 10 korzysta z nieco bardziej ograniczonego wachlarza zabezpieczeń co nie oznacza, że są one nieskuteczne. Wśród nich można wymienić Windows Hello (działa analogicznie, jak w Jedenastce) oraz TPM 2.0.
Na pierwszy rzut oka wydaje się więc, że komputery z Jedenastką powinny gwarantować większe bezpieczeństwo, zwłaszcza podczas surfowania po sieci.
Dostępne wersje systemu
System Windows 11 występuje w kilku dodatkowych wariantach, znanych już z poprzednika: Pro for Workstations, Enterprise oraz Education. Są one dedykowane dla bardzo skonkretyzowanych grup odbiorców, od placówek edukacyjnych po środowisko korporacyjne.
Wariant Professional dla obu systemów ułatwia ochronę aplikacji i danych firmowych przed wyciekami informacji na urządzeniach firmowych i osobistych. Ponadto wersja Pro ma dodatkowe zabezpieczenia, których nie znajdziemy w wersji Home. W ramach ciekawostki warto dopowiedzieć, że pierwszy raz od wielu lat nowy Windows Server nie będzie bazować na Windows 11.
O ile wersje obu systemów dla użytkowników indywidualnych są do siebie podobne, na uwagę zasługuje edycja Windows 11 przeznaczona dla przedsiębiorców. Wyróżnia się silniejszymi zabezpieczeniami oraz zautomatyzowanym systemem update’ów.
Czy Twój komputer spełnia wymagania?
Windows 11, wbrew pierwotnym przewidywaniom, podnosi wymogi sprzętowe dla prawidłowego korzystania z systemu. Wymaga choćby obecności modułu TPM 2.0 na płycie głównej. Do tego pełne, bezproblemowe użytkowanie Jedenastki zapewniono na procesorach nie starszych niż 8. generacja Intel Core oraz AMD Ryzen 2000. Windows 11 to także wymóg dla procesorów Intel 12. generacji z hybrydową architekturą. Pozwala to uruchamiać różne aplikacje zależnie od typu obciążenia na oszczędnych rdzeniach (E-core) lub wydajnych (P-core).
Minimalne wymagania sprzętowe dla Windows 11 podane przez samego producenta uwzględniają:
Z kolei do odpalenia Windows 10 wystarczy procesor jednordzeniowy o analogicznej mocy, jak w przypadku Windows 11, 2 Gb pamięci RAM oraz 20 Gb pamięci na dysku.
Niektóre testy niezależnych redakcji wskazywały, że z Windows 11 można liczyć na pewien wzrost wydajności, ale nie jest to aż tak ogromny skok, jak pierwotnie zakładano. Windows 11 wciąż zmaga się z pewnymi problemami początkowej fazy rozwoju, takimi jak kompatybilność sterowników czy stabilność działania. Dla porównania, Windows 10 jest w pełni dojrzałym systemem, sprawdzonym na szerokim spektrum konfiguracji sprzętowych i zapewniającym stabilną pracę.
Werdykt? Nie ulega wątpliwości, że Dziesiątka oferuje większą stabilność przy jednocześnie niższych wymaganiach sprzętowych. Nowe funkcje znane z Jedenastki przez jakiś czas mogą być jeszcze okupione okazjonalnymi problemami technicznymi.
Windows 11 - czy warto go wybrać? Podsumowanie
Dla użytkowników starszego systemu dobrą wiadomością jest to, że Microsoft będzie wspierać Windows 10 jeszcze do października 2028 r. w ramach programu rozszerzonych aktualizacji bezpieczeństwa ESU. W przypadku użytkowników domowych z krajów Europejskiego Obszaru Gospodarczego, w tym w Polsce, przewidziano dodatkowy rok bezpłatnych aktualizacji zabezpieczeń, obowiązujący do 13 października 2026 r. Firmy oraz instytucje niekomercyjne, które potrzebują dłuższego wsparcia, mogą natomiast skorzystać z płatnego programu ESU, co pozwala zachować bezpieczeństwo i ciągłość pracy systemów podczas planowanej migracji do Windows 11. Dzięki temu zarówno użytkownicy indywidualni, jak i organizacje mają czas, aby spokojnie ocenić swoje potrzeby i decyzję o zmianie systemu. Kolejne aktualizacje Windows 11 sukcesywnie eliminują początkowe problemy z kompatybilnością sterowników czy stabilnością działania, a darmowa aktualizacja do Jedenastki z możliwością powrotu do poprzedniej wersji w ciągu 10 dni daje dodatkową elastyczność.
Osoby ceniące stabilność i dobrze znany interfejs mogą pozostać przy Windows 10 tak długo, jak będzie on objęty wsparciem, natomiast użytkownicy preferujący nowoczesny wygląd i dodatkowe funkcje zwiększające wydajność pracy lepiej odnajdą się w środowisku Windows 11.
Odpowiedź na pytanie, co lepsze, Windows 10 czy 11 nie jest jednoznaczna. Ostateczny wybór zależy więc przede wszystkim od indywidualnych potrzeb i przyzwyczajeń użytkownika, przy jednoczesnym zachowaniu bezpieczeństwa dzięki ESU. Warto pamiętać, że aktualizacja do Jedenastki jest całkowicie darmowa. Co więcej, można w terminie 10 dni wrócić do poprzedniej wersji systemu.
Sprawdź także poradnik na blogu Soft360: Windows 10 – do kiedy wsparcie? Wszystko, co musisz wiedzieć




















