Aktualności 49 Technologiczne i software’owe podsumowanie marca 2026

W marcu piszemy o tym, że w końcu pojawiła się długo wyczekiwana możliwość: Gmail pozwala już na zmianę adresu e-mail. Wyjaśniamy także, na czym polega nowy mechanizm ochrony Dysku Google, informujemy, że Windows 11 wkrótce znacznie przyspieszy i że można już korzystać z DLSS 4.5. Zapraszamy do lektury!

Zmiana adresu Gmail już możliwa

Google wprowadza do Gmaila funkcję, na którą wielu użytkowników czekało od lat. Chodzi o zmianę adresu kończącego się na @gmail.com bez zakładania nowego konta. Po takiej operacji stary adres nie przepada, tylko zostaje przypisany do tego samego konta jako adres alternatywny. Wiadomości wysłane na oba adresy trafią do jednej skrzynki, a użytkownik ma mieć możliwość wysyłania maili z obu wersji adresu. Logowanie do usług Google ma działać z użyciem starego i nowego wariantu. Opcja jest wdrażana etapami, począwszy od USA, chociaż pojawiają się już sygnały o dostępności także w Polsce. Aby z niej skorzystać, trzeba wejść w ustawienia konta, potem w Dane osobowe, E-mail i Adres e-mail konta Google. Właściciel najpopularniejszej wyszukiwarki radzi wcześniej zrobić kopię zapasową, a część ustawień może wymagać ponownej konfiguracji. Niestety, są też limity, ponieważ nowy adres można utworzyć raz na 12 miesięcy i tylko trzy razy w całym okresie działania konta.

Ręka trzymajaca telefon z logo Gmail

Nowy mechanizm ochrony w Dysku Google

Dysk Google dostał nowy mechanizm ochrony przed ransomware. Zmiana dotyczy komputerowej wersji usługi i ma zatrzymywać synchronizację z chmurą wtedy, gdy system wykryje typowe oznaki ataku, takie jak masowe szyfrowanie albo uszkadzanie plików. Google nie patrzy tu wyłącznie na sam złośliwy kod, ale analizuje zachowanie plików. Gdy narzędzie uzna, że doszło do ataku, blokuje sytuację, w której zainfekowane dokumenty z komputera nadpisują zdrowe kopie zapisane w chmurze. Firma zaznacza, że nie jest to zamiennik antywirusa, lecz kolejna warstwa ochrony. Funkcja wykrywania ransomware trafiła do wybranych planów Google Workspace, a odzyskiwanie plików po ataku obejmuje też użytkowników indywidualnych i część kont osobistych. Dla firm ważne będą też alerty i logi w konsoli administracyjnej. Mechanizm jest domyślnie włączony, a pełne działanie wymaga najnowszej wersji aplikacji Dysku Google.

Logo Google Drive

Nvidia umożliwiła korzystanie z nowego DLSS 4.5

Nvidia udostępniła DLSS 4.5, czyli nową wersję pakietu poprawiającego płynność gier. Największa zmiana dotyczy generatora klatek. Do tej pory karty GeForce RTX 50 potrafiły tworzyć trzy dodatkowe klatki na każdą jedną renderowaną natywnie. W DLSS 4.5 pojawia się tryb MFG 6x, który tworzy aż pięć sztucznych klatek z jednej prawdziwej. W praktyce 60 kl./s może zamienić się nawet w 360 kl./s, jeśli gracz ma monitor 360 Hz albo szybszy. Nvidia twierdzi, że nowość nie powinna wyraźnie pogarszać responsywności względem DLSS 4, chociaż najnowsza wersja pakietu nadal zwiększa opóźnienia i nie nadaje się do gier e-sportowych. Druga nowość to dynamiczne generowanie klatek. Mechanizm sam dobiera mnożnik zależnie od sytuacji na ekranie, szukając równowagi między FPS, jakością obrazu i czasem reakcji. Pakiet trafił do aplikacji Nvidia App w wersji beta i działa w ponad dwudziestu grach, w tym „Where Wind Meet” i „War Thunder”.

Kadr z gry przedstawiające wilka i wojownika z napisem DLSS 4.5

Windows 11 wkrótce przyspieszy

Microsoft zapowiada, że Windows 11 wkrótce zacznie działać sprawniej, a na pierwszy ogień idzie Eksplorator plików. To właśnie ten element systemu ma przejść większą przebudowę, której efekty użytkownicy mają zobaczyć w najbliższych miesiącach. Prace nad zmianami mają potrwać przez cały 2026 rok. Problem tkwi w samej konstrukcji narzędzia. Dzisiejszy Eksplorator łączy starsze rozwiązania Win32 z nowszym WinUI, przez co interfejs składa się z kilku warstw, które muszą się ze sobą porozumieć, zanim cokolwiek pokaże się na ekranie. Microsoft zapowiada płynniejszą nawigację, mniej migotania i niższe opóźnienia przy codziennym użyciu. W praktyce foldery mają otwierać się od razu, a menu po kliknięciu prawym przyciskiem ma pojawiać się bez irytującej zwłoki. Firma próbowała wcześniej ratować sytuację preloadowaniem, zmianami wizualnymi i porządkowaniem menu kontekstowego, ale teraz zapowiada pełniejszą przebudowę.

W kategorii: Aktualności
Nawigacja

Ostatnie artykuły